Jedno z najważniejszych amerykańskich muzeów ma zostać otoczone tablicami ostrzegawczymi. To część kolejnej krucjaty prezydenta USA.
"Uwaga: wystawy w tym muzeum zostały przygotowane przez ludzi, którzy nie chcą, żebyś kochał swój kraj". Czy tego typu ostrzeżenia pojawią się na ścieżkach prowadzących do jednego z najważniejszych amerykańskich muzeów historii - Narodowego Muzeum Historii Amerykańskiej (NMAH) w Waszyngtonie?
Po najnowszym dekrecie prezydenta USA, z 24 lipca, ta groźba staje się całkiem realna.
Trump zarządził bowiem ustawienie tymczasowych tablic, zapowiadających "korektę" i "renowację" wystaw w muzeum. Obecne, jak utrzymuje, "nie przedstawiają amerykańskiej historii jako wspólnego narodowego dziedzictwa, które należy nauczać i upamiętniać", a zgodnie z wolą ich dyrekcji traktują historię Ameryki jako „narzędzie propagowania idei sprawiedliwości społecznej i radykalnej transformacji naszego społeczeństwa".
skrót wydarzeń dnia











