Wołodymyr Zełenski po spotkaniu z Donaldem Trumpem poinformował o przebiegu rozmów w Białym Domu. Potwierdził, że z prezydentem USA rozmawiał m.in. o produkcji pocisków Patriotów.

"Dobre spotkanie z prezydentem Trumpem w Gabinecie Owalnym. Dziękuję za wszystko, co wspólnie robimy, aby chronić życie Ukraińców i promować pokój" - napisał Wołodymyr Zełenski w serwisie X po wtorkowym spotkaniu z Donaldem Trumpem. Przywódcy poruszyli podczas niego kilka wątków.

Spotkanie odbyło się w dniu uroczystości żałobnych poświęconych senatorowi Lindsey’owi Grahamowi i w przededniu jego pogrzebu. W związku z tym ukraiński prezydent złożył kondolencje Trumpowi. "(Lindsey Graham) był prawdziwym przyjacielem Ukrainy" - podkreślił Zełenski.

Republikanin we wtorek wspominał Grahama w programie Fox and Friends. - To był wspaniały człowiek. Właściwie był też świetnym politykiem. Zaczęliśmy naszą relację trochę szorstko, ale potem stawała się ona coraz bliższa. Ostatecznie przerodziła się w prawdziwą przyjaźń i jest to bardzo trudne. W pewnym sensie naprawdę stał się członkiem rodziny - powiedział Trump.

Politycy omówili również sprawy dotyczące wojny w Ukrainie. "Prezydent i ja rozmawialiśmy o licencji na produkcję pocisków przechwytujących do systemu Patriot i kilku innych pomysłach, które mogłyby pomóc" - poinformował Zełenski. Ukraiński prezydent już wcześniej zaznaczał, że wzmocnienie obrony przeciwrakietowej jest jednym z jego priorytetów.