Grupa posłów PiS zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego rozporządzenie Ministerstwa Cyfryzacji w sprawie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. W składzie orzekającym byli prezes TK Bogdan Święczkowski oraz sędziowie Stanisław Piotrowicz i Wojciech Sych. - Ten "wyrok" nie ma mocy prawnej - komentuje Katarzyna Kotula.
Trybunał Konstytucyjny orzekł we wtorek 28 lipca niezgodność rozporządzenia Ministerstwa Cyfryzacji o zmianie wzorów aktów małżeństwa, umożliwiających transkrypcję małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Prezes TK Bogdan Święczkowski powołał się na artykuł 92., w oparciu o art. 18. Podkreślił, że była to decyzja jednogłośna.
Sędzia Piotrowicz uzasadniał, że w Polsce "niedopuszczalne jest zawieranie związków jednopłciowych, a także wydawanie jakichkolwiek dokumentów, w których występowałyby osoby tej samej płci". Uznał, że "prawodawca powinien oprzeć rozporządzenie na ustawie". - TK stoi na stanowisku, że musiałoby dojść do zmiany konstytucji i ustawodawstwa, na czele z Kodeksem rodzinnym i Opiekuńczym. Dopiero dalszym krokiem powinno być wydanie dokumentów. W niniejszej sprawie nastąpiło wadliwe odwrócenie kolejności - tłumaczył Piotrowicz.
skrót wydarzeń dnia










