Robert Lewandowski nie podpisał nowego kontraktu z Barceloną i związał się z Chicago Fire. Okazuje się jednak, że Polak mógł kontynuować karierę w jednej z europejskich lig. Była opcja, by Lewandowski stworzył polski kwartet w FC Porto. - Prezes Andre Villas-Boas namawiał Roberta na grę w Portugalii, sam też z nim rozmawiałem - ujawnia Pini Zahavi, agent Lewandowskiego.
Sam Navarro / IMAGN IMAGES via Reuters Connect
Robert Lewandowski odszedł z Barcelony po czterech latach. Przez dłuższy czas Polak szukał nowego klubu, aż ostatecznie wybrał ofertę Chicago Fire. Tam Lewandowski podpisał dwuletni kontrakt. Na razie Robert zagrał dwa mecze w nowym klubie, odpowiednio z Interem Miami (2:3) i New York City FC (1:3), natomiast jeszcze nie strzelił swojego pierwszego gola. "Robert Lewandowski w drugim meczu w lidze MLS był na boisku trochę jak bohater słynnej serii filmów o Kevinie - sam" - pisał Kacper Sosnowski ze Sport.pl.
Zobacz wideo KOSMOS! Tu ma mieszkać Robert Lewandowski. To miasto wbiło nas w ziemię. Byliśmy pierwsi w bazie
Lewandowski mógł wybrać ofertę Porto. "Wydawali się ciekawą opcją"






