Wywiad przeprowadzony przez Kacpra Kolibabskiego z dr. Michałem Możdżeniem zawiera wiele kontrowersyjnych i moim zdaniem nieprawdziwych stwierdzeń. Teza, że polski deficyt jest skutkiem nadmiaru prywatnych oszczędności, odwraca zależność przyczynową.

To prawda, że w rachunkach makroekonomicznych deficyt jednego sektora odpowiada nadwyżce innego. Z księgowej tożsamości nie wynika jednak, że gospodarstwa domowe, odkładając pieniądze, zmuszają rząd do zadłużania państwa.

Przeczytaj wywiad, z którym polemizuje Witold Gadomski: "Deficyt i dług to nie problem, tylko lusterko wsteczne. "Rządy mają gdzieś reguły fiskalne""

Deficyt powstaje dlatego, że władze świadomie uchwalają wydatki wyższe od dochodów. W Polsce różnica ma charakter trwały, a nie koniunkturalny. Zobowiązania rosną szybciej niż podatkowe możliwości ich finansowania.

skrót wydarzeń dnia