Strach pomyśleć, że wciąż nie brakuje śmiałków, którzy pokonują zamkniętą przeprawę nad Białą Przemszą.
W długiej historii zdewastowanej i zniszczonej kładki nad Białą Przemszą, który łączy Bór z Jęzorem w Sosnowcu przyszedł czas na wyłonienie podmiotu, który zajmie się opracowaniem dokumentacji projektowej i będzie pełnił nadzór autorski dla zadania pn.: "Remont kładki nad rzeką Białą Przemszą - Bezpieczna droga do natury".
Realizacja tego zadania to wypadkowa uporu wielu mieszkańców, którzy od pięciu lat apelowali, żeby wyremontować zamkniętą wtedy przeprawę.
W sprawie remontu mostu powstała też petycja, pod którą podpisało się ponad 600 osób. "Kładka ta dawniej służyła szczególnie pracownikom, ale obecnie jest po prostu niezbędna dla zwykłych mieszkańców Boru, Jęzora i Niwki. Służy celom komunikacji pomiędzy ulicami Długa i Plażowa. Celom szczególnie rekreacyjno-sportowym, ale też pracownikom, którzy przyjeżdżali do przystanku Bór-Pętla i przechodzili do zakładów pracy przy ulicy Plażowej. Ponadto korzystali z niej wędkarze, grzybiarze, itp. (...)" - napisali mieszkańcy w petycji.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







