Jeden z (anty)bohaterów finału mistrzostw świata na boiskach Kanady, Meksyku i Stanów Zjednoczonych zdecydował się zakończyć karierę. Chodzi o 46-letniego sędziego Slavko Vincicia. Informację tę w oficjalnym oświadczeniu potwierdził Słoweński Związek Piłki Nożnej.

Fot. REUTERS/Lee Smith

Slavko Vincić był rozjemcą spotkania finałowego między Hiszpanią a Argentyną (1:0). Decyzja o jego wytypowaniu przez FIFA na ten pojedynek wywołała poruszenie, zwłaszcza w naszych mediach. Polacy bowiem doskonale pamiętali, jak źle Słoweniec zarządzał kluczowym meczem baraży między Szwecją a kadrą Jana Urbana.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Koniec kariery Slavko Vincicia