Koszty działań burmistrza wobec pracowników w ciągu roku przekroczyły 1,4 mln zł i rosną - alarmuje jeden z urzędników. Do pracy nie może przychodzić, ale co miesiąc dostaje pensję.
Ten spór toczy się od wielu miesięcy. Głównymi aktorami są Paweł Sztefek, który od 2024 roku jest burmistrzem Ustronia oraz urzędnik, który odpowiadał za kwestie związane z wykorzystaniem elektroniki przez pracowników. Mężczyzna pracuje w urzędzie od 1999 roku i, jak podkreśla, lubi swoją pracę. W 2024 roku razem z grupą współpracowników założył związek zawodowy pracowników Urzędu Miasta.
W czerwcu związkowcy wysłali do wszystkich radnych Ustronia obszerny dokument, w którym opisali, jak burmistrz traktuje pracowników.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny






