27 lipca 2026, 05:45

W okupowanym przez Rosję Krymie rozpowszechniono kody QR, które miały umożliwić obejście ograniczeń w zakupie paliwa. Kody miały być jednak fałszywe, a środki iść na zbiórkę ze wsparciem dla Ukrainy.

Fot. REUTERS/Sergey Pivovarov

Informację o fałszywych kodach podała między innymi agencja prasowa UNIAN. "Po awarii systemu kodów QR służącego do tankowania na stacjach benzynowych 'dobrzy ludzie' zaczęli sprzedawać mieszkańcom Krymu fałszywe kody, rzekomo pozwalające na uzyskanie benzyny z pominięciem ograniczeń" - czytamy w artykule agencji opublikowanym na kanale Telegram.

Osoby, które zapłaciły za dostęp, w rzeczywistości przekazały środki na zbiórkę na zakup pickupów dla 110. Brygady Sił Zbrojnych Ukrainy.