Pogacar przeszedł do historii. Niezwykły wyczyn

Tadej Pogacar oficjalnie został zwycięzcą 113. edycji Tour de France. Słoweniec piąty raz okazał się najlepszy w klasyfikacji generalnej tego wyścigu, wyrównując rekord wszech czasów. Ostatni etap po niesamowitym finiszu wygrał Mathieu van der Poel (Alpecin - Premier Tech).

YOAN VALAT/EPA

W niedzielę odbył się ostatni - 21. etap Tour de France. Pierwotnie kolarze mieli startować z Thoiry, lecz organizatorzy skrócili trasę ze 133 do 89 km. Wszystko ma to związek z odciążeniem służb ratunkowych, które zajęły się walką z pożarami w Żyrondzie. Zawodnicy ruszali do rywalizacji w Paryżu i tam też kończyli zmagania. Nowy plan zakładał dwa dodatkowe okrążenia po Polach Elizejskich. W klasyfikacji generalnej ogromną przewagę nad resztą stawki miał Tadej Pogacar. Drugi Remco Evenepoel (Red Bull-BORA-hansgrohe) tracił do niego blisko sześć i pół minuty.

Zobacz wideo Tadej Pogacar na Tour de France