Podczas parady Christopher Street Day, która w sobotę odbywała się w Berlinie, w zgromadzony tłum wjechał biały van. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a co najmniej 16 zostało rannych. Trwają poszukiwania sprawcy.
W sobotę (25 czerwca) około godziny 22 w parku Tiergarten w centrum Berlina, w pobliżu Bramy Brandenburskiej i Placu Poczdamskiego, gdzie odbywał się Christopher Street Day, osoba kierująca rozpędzonym samochodem wjechała w tłum zgromadzonych ludzi. Według agencji AP, która powołuje się na informacje policji, pojazd to biały van. Po ataku impreza została zakończona, a organizatorzy oraz policja zaapelowali do zgromadzonych o powrót do domów. Służby zamknęły dostęp do miejsca zdarzenia.
- W ataku na Paradę Równości w Berlinie zginęła kobieta - poinformował w niedzielę rano rzecznik berlińskiej policji Florian Nath. Dodał, że obrażenia, które odniosła, były tak ciężkie, że zmarła na miejscu zdarzenia.
Wcześniej straż pożarna poinformowała, że trzy osoby z co najmniej 16 rannych są w stanie krytycznym, a osiem jest w stanie ciężkim. Pięć osób odniosło lekkie obrażenia. Dodatkowo 30 uczestników wydarzenia otrzymało wsparcie psychologa.
Trwa poszukiwanie sprawcy. W operację zaangażowane są niemieckie jednostki specjalne oraz śmigłowce policyjne. O sytuacji na bieżąco informowany jest kanclerz Niemiec Friedrich Merz.











