25 lipca 2026, 06:47

Zdjęcie z fotoradaru jest jednym z podstawowych dowodów w sprawie o wykroczenie. Czy zatem nieczytelna twarz kierowcy sprawia, że nikt nie zostanie ukarany za zbyt szybką jazdę? Sprawa nie jest taka prosta, a polskie przepisy mają tu jedną furtkę.

Fot. ZDM Warszawa

Odczyt prędkości z homologowanego urządzenia oraz zdjęcie pojazdu i kierowcy. To dwa koronne dowody na wykroczenie dostarczane przez fotoradary. Może się jednak okazać, że fotografia została wykonana w taki sposób, że twarz kierowcy jest zamazana lub zasłonięta. I choć przypadek jest szczególny, warto zastanowić się, co dzieje się z karą w tej sytuacji.

Zobacz wideo Zamieszanie na przejeździe kolejowym w Przylepie. 3000 zł mandatu