Od lat łykam gorzkie pigułki. Na moją głowę wylewają się wiadra pomyj i gorszych płynów. Apeluję do intrygantów: przestańcie mnie wypychać z Prawa i Sprawiedliwości - mówił Mateusz Morawiecki na spotkaniu w gminie Gołcza.
Nie krzyczcie: "Mateusz, Mateusz!" Krzyczcie: "Karol, Karol, on jest wielkim zwycięzcą!" I nie siadajcie jeszcze. Ja zawołam: "Niech żyje Polska". I podnieście ręce w górę w geście zwycięstwa. Zrobimy sobie selfie. Telefony mieszają w głowach naszym dzieciom, ale dla nas, dorosłych, są bronią polityczną. Proszę was, byście podawali dalej wpisy Eli Dudy, Wieśka Krajewskiego, Ryszarda Terleckiego, Marka Pęka, Agnieszki Ścigaj, moje. To jest nasza broń i musimy szeroko docierać do ludzi - apelował Mateusz Morawiecki do mieszkańców gminy Gołcza.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
autostrada A1












