- Jak jest Polak, to inaczej podchodzimy. Nie rozumiem tego. Jakby Szymon Marciniak sędziował trzeci mecz, to Polska by bardziej zyskała na mundialu - mówi Zbigniew Boniek. Na kanale Prawda Futbolu były prezes PZPN odniósł się do wielkiego zamieszania w naszym kraju wokół braku nominacji dla Marciniaka na ważniejsze mecze mistrzostw świata 2026.
Fot. REUTERS/Carlos Barria
- Było logiczne, że nie da się co 4 lata sędziować finału mistrzostw świata. Jest pewien niedosyt, każdy z nas jest sportowcem. Tak się ułożyły te półfinały. Były zespoły, z którymi nie moglibyśmy być połączeni z racji tego, że pamiętamy, kto grał w finale cztery lata temu. Taki jest los sportowca. Wracamy z podniesioną głową - mówił Szymon Marciniak po ogłoszeniu obsady sędziowskiej na dwa ostatnie mecze mundialu. Polak mógł być mocno rozczarowany, że nie dostał żadnego spotkania w fazie pucharowej. Ale czy powinny to być akurat najważniejsze spotkania?
Zobacz wideo
Szymon Marciniak nie posędziował kluczowych meczów na mistrzostwach świata 2026. Zbigniew Boniek komentuje. "Nie mógł"






