Oskar Pietuszewski przebojem wdarł się do podstawowego składu FC Porto, prezentując świetną dyspozycję w pierwszym półroczu spędzonym w drużynie prowadzonej przez Francesco Farioliego. Czy jego śladem podąży Cardoso Varela? 17-letni skrzydłowy wrócił do Porto po pobycie w Dynamie Zagrzeb i zapowiada, że chce walczyć o miejsce w drużynie.

Screenshot Eleven Sports 2

Przed kilkoma miesiącami Oskar Pietuszewski zamienił stadion przy ul. Słonecznej w Białymstoku na słoneczną Portugalię. Młody skrzydłowy został nowym piłkarzem FC Porto i chociaż trener Francesco Farioli zapowiadał, że będzie spokojnie wprowadzać Polaka do drużyny, znakomita dyspozycja Pietuszewskiego przyspieszyła ten proces.

Zobacz wideo Hiszpania po raz drugi w historii mistrzem świata

W osiemnastu występach w FC Porto reprezentant Polski strzelił trzy bramki i zanotował dwie asysty, dwukrotnie również wywalczył rzuty karne dla swojej drużyny. Zagrania 18-latka często okazywały się kluczowe dla losów spotkania, a jego rewelacyjna bramka zdobyta z Benfiką Lizbona potwierdziła skalę jego talentu.