Wizja Turcji w UE dzisiaj wydaje się mało prawdopodobna. W zamian Europa stawia na partnerstwa strategiczne.
Turcja ma dla Europy wiele do zaoferowania: obrona granic, mediacja konfliktów czy przemysł zbrojeniowy. Dlatego UE wydaje się przymykać oko na ignorowanie demokratycznych standardów przez prezydenta Erdo?ana. To jednak uniemożliwia Turcji akcesję do Unii. Pełnoprawne przystąpienie wydaje się mało prawdopodobne. Bruksela i państwa członkowskie stawiają więc na inne partnerstwa.
Program przygotowała europejska platforma ARTE i udostępnia go w 10 językach w ramach partnerstwa medialnego BEAM. Jego koordynatorem jest ARTE, a w skład konsorcjum poza "Gazetą Wyborczą" wchodzą także: "El País" (ES), "Internacjonale" (IT), "Ir", (LV), "Kathimerini" (GR), "Le Soir" (BE), Telex (HU), Balkan Insight - BIRN i Sinopsis (RO). Ich współpraca jest dofinansowana przez UE dzięki inicjatywie DG CNECT, która zachęca do tworzenia "Europejskich centrów medialnych" w ramach unijnych Działań Multimedialnych.
Opracowała Martyna Turska
Skrót wydarzeń dnia






