W okolicy Piwnicznej-Zdroju doszło do wykolejenia się pociągu towarowego, który następnie wpadł do rzeki. PKP Intercity uruchomiło komunikację zastępczą na odcinku Nowy Sącz - Krynica-Zdrój.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Do wykolejenia sześciu pustych wagonów pociągu towarowego, który jechał między Muszyną a Kędzierzynem-Koźlem, doszło o godz. 15.35 na odcinku Wierchomla - Piwniczna. Na miejscu pracują służby PKP Polskich Linii Kolejowych.
Rzecznik PKP PLK Piotr Hamarnik poinformował, że obecnie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Służby ustalają przyczyny zdarzenia i prowadzą działania mające na celu przywrócenie przejezdności linii. Burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski przekazał w mediach społecznościowych, że część wykolejonych wagonów znalazła się w nurcie Popradu.
"Pociąg towarowy wykoleił się do rzeki Poprad w pobliżu Wierchomli. W związku z tym przez najbliższe godziny linia kolejowa w kierunku Krynicy-Zdroju oraz w kierunku przeciwnym będzie nieprzejezdna" - napisał burmistrz na Facebooku. Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych ani o przyczynach wykolejenia.








