Drobinki bursztynu znalezione w Chinach mają aż 385 mln lat i są o 65 mln lat starsze od dotychczasowych rekordzistów.

Dla oka „nieuzbrojonego" mogą być mało atrakcyjne – największe mają ledwie niecałe 1,5 mm średnicy. Przypominają więc bardziej piasek niż bałtycki bursztyn, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Nie mówiąc o tym pokaźniejszym, który jest sprzedawany przez jubilerów.

W porównaniu z jantarem z Chin ten nasz to jednak młodziak – ma ledwie kilkadziesiąt milionów lat. Pochodzi z eocenu, bardzo gorącej epoki geologicznej, podczas której Antarktyda była porośnięta lasami, a Morze Bałtyckie nie istniało. Nasz rejon Eurazji porastały wtedy drzewa iglaste, które broniąc się przed owadami i innym zagrożeniem, obficie wydzielały żywicę. Stąd wspaniałe bursztynowe inkluzje, m.in. owadów.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium