Sekretarz stanu w MON, była koordynatorka programu SAFE dla "Wyborczej": Mamy sporo do zrobienia, o czym rozmawiam otwarcie z ministrem i generałami. Kobiety muszą czuć się lepiej w armii, mieć dostęp do lepszego i dostosowanego wyposażenia.

W Ministerstwie Obrony Narodowej unosi się zapach kotletów i grochówki. – To pracownicy w pokojach odgrzewają sobie obiady – śmieje się cywil, który odbiera mnie sprzed wejścia do najważniejszego w czasie wojny hybrydowej z Federacją Rosyjską ministerstwie.

Gmachu w Alei Niepodległości strzeże żołnierz z karabinem w ręku oraz jego kolega, który sprawdza, czy nie wnoszę do budynku niebezpiecznych przedmiotów. O ile w innych ministerstwach zagaduję każdego, kto się nawinie, o tyle tutaj czuję respekt i powagę służb mundurowych. Albo zwyczajny strach, że karabin jest naładowany.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

skrót wydarzeń dnia