"Iran pozwolił amerykańskiej obywatelce, która została niesłusznie aresztowana w grudniu 2024 r. pod rządami Śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju" - oznajmił Donald Trump we wpisie na platformie Truth Social.
Trump przekazał, że kobieta jest już poza Iranem i jest w dobrym stanie. "Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli Iranu" - napisał Trump.
Tożsamość kobiety oraz okoliczności jej zatrzymania nie są dotąd znane. Prezydent był wielokrotnie wcześniej pytany o los Amerykanów przetrzymywanych przez Iran. Zapewniał, że poruszy ten temat w negocjacjach z Irańczykami. Według radia NPR, w kwietniu 2026 r. w irańskich więzieniach było co najmniej sześciu obywateli USA uznanych za niesłusznie przetrzymywanych.
Do tego "gestu dobrej woli" dochodzi na tle powrotu do działań wojennych między USA i Iranem. Środa była piątym z kolei dniem amerykańskich bombardowań. Dzień wcześniej Trump groził, że rozpocznie ataki przeciwko irańskim elektrowniom i infrastrukturze już w przyszłym tygodniu, jeśli Iran nie pójdzie na ustępstwa.
Centralne Dowództwo USA (CENTCOM), któremu podlegają amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie, powiadomiło w komunikacie, że wieczorna seria ataków na cele irańskie zakończyła się o godz. 21:00 czasu wschodnioamerykańskiego (o 3:00 nad ranem w Polsce).










