Legia Warszawa wygrała z Radomiakiem 3:1 w piątym sparingu przed nowym sezonem Ekstraklasy. Drużyna Marka Papszuna pozostaje niepokonana latem, a dodatkowym powodem do optymizmu był występ nowych zawodników.

Piąty sparing i piąty bez porażki. We wtorek Legia Warszawa wygrała w Urszulinie z Radomiakiem 3:1, czym kontynuowała dobrą serię w meczach testowych przed nowym sezonem Ekstraklasy. Drużyna Marka Papszuna przegrywała do przerwy 0:1, o jej wygranej zdecydowały bramki Roberta Deziela Jr, Michala Sevcika i Kamila Piątkowskiego.

Drużyny wystąpiły w eksperymentalnych składach, a trakcie meczu obaj trenerzy dokonali też dużej liczby zmian, stąd trudno o poważne wnioski. Pojedynczych punktów, na których warto zawiesić oko, nie brakowało. Zwłaszcza w kontekście nowych zawodników Legii, którzy pokazali się z niezłej strony. Ale pewne problemy też były widoczne. Znowu...

Papszun wciąż testuje

Mimo że do pierwszego meczu sezonu z Pogonią w Szczecinie (24 lipca, 20:30) zostały mniej niż dwa tygodnie, wciąż nie wiadomo, które rozwiązanie w ataku będzie wiodącym w Legii. Tak samo jak w poprzednim sezonie - w zależności od potrzeb - Papszun będzie rotował między ustawieniem z jednym ofensywnym pomocnikiem i dwójką napastników lub dwójką ofensywnych pomocników i jednym napastnikiem.