Maciej Ś., zawieszony członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, konstytucyjnej strażniczki wolności słowa, został zatrzymany za nadużycie wolności słowa.

We wtorek rano CBA zatrzymało Macieja Ś. oraz Cezarego J. - to byli członkowie PiS-owskiej Polskiej Fundacji Narodowej.

Zwłaszcza zatrzymanie Ś. jest interesujące, bo jest on elementem medialnego układu PiS.

Maciej Ś. nie zasiada dziś w KRRiT, bo po postawieniu go przed Trybunałem Stanu został automatycznie zawieszony. Ciążą na nim poważne zarzuty, chodzi m.in. o łamanie konstytucji czy ustawy medialnej.

Otóż Maciej Ś. kierowany swoimi prywatnymi ideologiami ograbił na początku 2024 r. media publiczne (już niepisowskie) z setek milionów złotych pochodzących z abonamentu i samodzielnie nakładał wysokie kary na prywatne media tropiące afery PiS.