We wtorek rozegrany zostanie pierwszy półfinał mistrzostw świata. Dla wielu to rewanż za półfinał Euro 2024 i mundial w 2006 roku, a także reprezentacyjne El Clasico. Dla mnie to pojedynek Kyliana Mbappe z genialnym 19-latkiem. I nie mówię to o Lamine Yamalu. Na to czekam dziś na mundialu.
Fot. REUTERS/DAVID BUTLER II
To był najlogiczniejszy scenariusz, który zapewne wielu zakładało. A jednak fakt, że w półfinałach mundialu zobaczymy cztery najwyżej sklasyfikowane reprezentacje w rankingu FIFA, nadal mnie zdumiewa. Już tylko Francja, Hiszpania, Anglia i Argentyna mogą marzyć, by 19 lipca w New Jersey podnieść ku niebu puchar za mistrzostwo świata.
Cieszę się, że drabinka pozwoliła na akurat taki układ półfinałów. We wtorek zobaczymy pierwszy, w którym wicemistrzowie świata zagrają z mistrzami Europy. Wątków wokół meczu Francji z Hiszpanią nie brakuje, ale najpierw - uporządkujmy fakty. Mecz, z perspektywy polskiego widza, zostanie rozegrany o najlepszej możliwej porze.
Francja - Hiszpania, wtorek 14 lipca, godzina 21:00 czasu polskiego. Transmisja TVP 1, TVP Sport i sport.tvp.pl






