Dzisiaj 14 lipca - rocznica zburzenia Bastylii, święto narodowe Francuzów. Zobaczmy, jak wiele mamy w Polsce francuzów.
Wielką literą piszemy Francuza prawdziwego, czyli mężczyznę, który według stereotypów powinien nosić kaszkiet, zajadać się croissantami, pić do śniadania wino i na świat reagować entuzjastycznym okrzykiem ouh là là.
Ciekawsze są jednak francuzy pisane małą literą. Najbanalniejszy jest francuz w szkole. Uczniowie zawsze lubili wszystko skracać i trywializować, zatem między matmą i polakiem w planie lekcji znajduje się w niektórych szkołach francuz – tak jak w innych niemiec czy hiszpan.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
wydarzenia poniedziałku












