Aż pięć prokuratur przez trzy tygodnie przerzucało się sprawą sędzi podejrzewanej o śmiertelne potrącenie na pasach 83-letniego mężczyzny. Pieszy zmarł w szpitalu kilkanaście godzin po wypadku.
Ostatecznie w poniedziałek 6 lipca akta sprawy przekazano wydziałowi śledczemu Prokuratury Okręgowej w Siedlcach na Mazowszu.
Do wypadku doszło 15 czerwca kilka minut po godz. 9 w centrum 40-tysięcznego Świdnika niedaleko Lublina. Na ul. Niepodległości, głównej arterii miasta. Wszystko wydarzyło się o godz. 9:10, co, jak się później okazało, miało istotne znaczenie. - Słyszałem pisk opon i głuche uderzenie. Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem człowieka leżącego na ulicy, kilkanaście metrów za przejściem dla pieszych. Był nieprzytomny - opowiadał "Wyborczej" świadek wypadku.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny







