Tajfun Bavi, który od tygodnia przetacza się przez Azję, w weekend uderzył w Chinach. Wywołał poważne zakłócenia w lotach i masowe ewakuacje

Tajfun Bavi od początku weekendu (11.07) szaleje we wschodnich Chinach, gdzie spowodował poważne zalania i osunięcia ziemi. Zanim uderzył, miejscowe władze ewakuowały blisko dwa miliony ludzi.

Tajfun w sobotę wieczorem uderzył w mieście Taizhou w prowincji Zhejiang na wschodzie kraju. Wiatr na miejscu osiągnął prędkość 144 km na godzinę. Nieco później uderzył w Wenzhou, w tej samej prowincji.

Jak podaje miejscowa telewizja CCTV, w sumie w całej prowincji ewakuowano ok. 1,7 mln osób, wiele z nich – autobusami. Także z sąsiedniej prowincji Fujian ewakuowano ok. 180 tys. osób, a z Pekinu kolejne 100 tys. osób.

kalendarium