Tak, w tym województwie lubelskim powstaje przechowalnia dla dawnych luminarzy PiS. Ale zastanówmy się: dlaczego Matyszkowicz nie miał z kim przegrać konkursu?

Mateusz Matyszkowicz będzie dyrektorem teatru – gruchnęła wiadomość. Był prezesem TVP w czasach PiS, będzie szefem Teatru Osterwy w Lublinie.

Człowiek, który kiedyś stał na czele największego medium w Polsce i rozmawiał z najważniejszymi osobami w państwie w czasach wojny w Ukrainie i pandemii, będzie zajmował się rozstrzyganiem sporów o gażę za wyjście na scenę, tym, czy aktor dotarł na próbę, czy był akurat niedysponowany. No i czy są pieniądze na scenografię.

Upadek ze stanowiska szefa Radiokomitetu i rządzenie skromną placówką w terenie – to mógłby być scenariusz niezłej komedii z czasów realnego socjalizmu. Mówimy jednak nie o komedii, a o realnej instytucji, z realnym zespołem, w realnym świecie. I o realnym braku jakiegokolwiek doświadczenia w pracy teatralnej człowieka, który właśnie objął dyrekcję.

skrót wydarzeń dnia