Podczas prac konserwatorskich w Pałacu w Wilanowie spod zdejmowanych ze ścian tkanin wyłoniły się XIX-wieczne tapety. Olśniewają bogactwem wzorów i kolorów. Po odrestaurowaniu będą zachwycać zwiedzających królewską rezydencję.

Po raz pierwszy pokazano je publicznie na zwołanej w środę, 8 lipca, konferencji prasowej.

- Są państwo jednymi z pierwszych i jednocześnie jednymi z ostatnich, którzy widzą te tapety w obecnym stanie. Po raz kolejny będą państwo mogli je zobaczyć po konserwacji, gdy odzyskają dawny blask - powiedział Piotr Górajec, pełniący obowiązki dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

To odkrycie było możliwe dzięki trwającym od kilku lat pracom konserwatorskim w północnym skrzydle wilanowskiego pałacu. W jednym z pomieszczeń - Salonie Malinowym - od lat 60 XX w. ściany przykrywał purpurowy adamaszek. Wobec pogarszającego się stanu tych tkanin, zdecydowano o ich zdjęciu. Materiał się rozpadał. Konieczne było sprawdzenie, co dzieje się pod nim, również pod względem mikrobiologicznym.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.