Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie słynnej "stępki", która stała się symbolem nieudolności PiS w zarządzaniu gospodarką morską. Jeden z oskarżonych może pogrążyć polityków tej partii.
Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Szczecinie. Gmach sądu stoi 3,5 kilometra od miejsca, gdzie w czerwcu 2017 r. rozegrał się spektakl, który teraz będzie miał swój sądowy finał.
23 czerwca 2017 r., pochylnia "Wulkan" Stoczni Szczecińskiej. Przy stalowym bloku nazywanym "stępką" najważniejsi politycy PiS i ówczesny arcybiskup Andrzej Dzięga. Stukają złotymi młoteczkami w konstrukcję, która zwyczajowo jest pierwszym elementem nowego statku. Tak zaczyna się coś, co nazwano początkiem budowy pierwszego promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Na pochylni "Wulkan" ma go zbudować ekipa położonej po sąsiedzku Morskiej Stoczni Remontowej "Gryfia".
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny








