Robert Lewandowski został piłkarzem Chicago Fire. Przeprowadzka do Stanów Zjednoczonych to nie tylko nowe wyzwanie piłkarskie dla 38-latka, ale także i duża zmiana w życiu prywatnym. Były piłkarz klubu z "Wietrznego Miasta", Krzysztof Król wciąż mieszka w jednym z największych miast USA, a w rozmowie z WP SportoweFakty przyznał, że nie jest tam do końca bezpiecznie. Do tego stopnia, że w samochodzie wozi ze sobą broń. Czy wobec tego "Lewy" także powinien wyrobić sobie stosowne pozwolenie?
Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /
Saga transferowa z udziałem Roberta Lewandowskiego trwała przez wiele miesięcy. Już pod koniec ubiegłego roku wiele wskazywało na to, że kapitan reprezentacji Polski opuści FC Barcelonę. W kuluarach wymieniało się kilka klubów chętnych na zakontraktowanie 38-letniego napastnika, a wśród nich prym wiodło Chicago Fire. Tam też "Lewy" ostatecznie trafił, podpisując dwuletni kontrakt.
Zobacz wideo KOSMOS! Tu ma mieszkać Robert Lewandowski. To miasto wbiło nas w ziemię. Byliśmy pierwsi w bazie
Lewandowski przeprowadza się do stolicy strzelanin. Czy powinien mieć pozwolenie na broń?








