Pytam polityków PiS, czy i kiedy zaangażują się w kampanię referendalną za odwołaniem Rafała Trzaskowskiego. Jednak prof. Gendźwiłł przestrzega: - Paradoksalnie wyrzucenie Trzaskowskiego może być im nie na rękę.
W piątek 3 lipca poleciały najważniejsze głowy po aferze w Szpitalu Południowym. Na biurko Rafała Trzaskowskiego trafiły dymisje dwóch wiceprezydentek: Aldony Machnowskiej-Góry, która była w radzie nadzorczej ursynowskiej lecznicy i Renaty Kaznowskiej, która nadzorowała szpitale. To, jak podkreślał prezydent Trzaskowski, informując o dymisjach, nie przesądza o ich winie. - Chodzi o najwyższe standardy - podkreślał.
Czy ta sama miara dotyczyć może samego prezydenta Warszawy? Jego odwołać mogą tylko sami Warszawiacy, w referendum. Aby w ogóle mogło do niego dojść, potrzeba pod wnioskiem aż 130 tys. podpisów. A żeby zostało uznane za ważne, musiałoby w nim wziąć udział ponad 464 tys. uprawnionych do głosowania.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
