Walka z chwastami to jeden z najczęstszych obowiązków podczas pielęgnacji ogrodu. Nie wszystkie rośliny uznawane za niepożądane są jednak całkowicie bezużyteczne. Podagrycznik od lat budzi skrajne opinie. Z jednej strony szybko się rozrasta, z drugiej może znaleźć praktyczne zastosowanie podczas pielęgnacji rabat i przygotowywania naturalnego nawozu.
Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!
Podagrycznik szybko się rozrasta i trudno go opanować. Mimo to może znaleźć praktyczne zastosowanie
Podagrycznik pospolity to roślina występująca powszechnie w ogrodach, parkach i na obrzeżach lasów. Rozrasta się za pomocą podziemnych rozłogów, dlatego jego całkowite usunięcie bywa bardzo trudne. Z tego powodu wielu ogrodników uważa go za jeden z najbardziej uciążliwych chwastów. Jeśli podagrycznik już pojawił się w ogrodzie, jego skoszone liście można wykorzystać jako materiał do ściółkowania lub dodać do kompostownika. Rozkładająca się masa roślinna wzbogaca kompost w materię organiczną i może wspierać żyzność gleby. Warto jednak pamiętać, aby nie pozostawiać fragmentów korzeni, ponieważ mogą ponownie się ukorzenić.
Liście podagrycznika zawierają składniki odżywcze, dlatego po rozłożeniu mogą wzbogacać kompost. To prosty sposób na wykorzystanie roślin usuniętych z ogrodu zamiast ich wyrzucania. Do kompostownika najlepiej trafiają młode liście i pędy pozbawione nasion oraz fragmentów rozłogów. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko przypadkowego rozprzestrzenienia chwastu po całym ogrodzie. W dobrze prowadzonym kompoście materiał roślinny stopniowo ulega rozkładowi i może później zasilić grządki oraz rabaty.








