20 lutego 2026 to data, która na stałe wpisała się w historię igrzysk olimpijskich - nie tylko w naszym kraju. Tego dnia doszło do makabrycznego wydarzenia na torze short trackowym, w wyniku którego Polka Kamila Sellier została uderzona w twarz płozą od łyżew jednej z rywalek. Kilka miesięcy później zawodniczka opisuje, że wciąż boryka się ze skutkami felernego zdarzenia na tafli w Mediolanie.
Screenshot TVP 2
Podczas rywalizacji w short tracku w trakcie trwania Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie oraz Cortinie d'Ampezzo Kamila Sellier została trafiona płozą w twarz przez Kristen Santos-Griswold. Amerykanka, choć jej działanie nie było w pod żadnym pozorem celowe została zdyskwalifikowana. Na torze rozpoczęła się walka o zdrowie Polki, która trwa po dzień dzisiejszy.
Zobacz wideo
Sellier wspomina wypadek na ZIO w Mediolanie








