Robert Lewandowski już za dwa tygodnie będzie miał okazję zadebiutować w barwach swojej nowej drużyny. Decyzja o podpisaniu kontraktu z Chicago Fire wzbudza skrajne reakcje - część kibiców i ekspertów docenia taki ruch, inni wręcz przeciwnie. A po której stronie barykady stoi Zbigniew Boniek? Były prezes PZPN podzielił się swoją opinią w felietonie opublikowanym w portalu Weszło.
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Wyborcza.pl
Po miesiącach dyskusji sprawa transferu Roberta Lewandowskiego wyjaśniła się. Kapitan reprezentacji Polski postanowił dołączyć do Chicago Fire, z miejsca stając się jedną z największych gwiazd Major League Soccer. Cieszą się nie tylko kibice tego klubu, ale też nowi koledzy z drużyny. - To świetna informacja dla zespołu i klubu. Każdy z nas jest podekscytowany - stwierdził Duńczyk Philip Zinckernagel.
Zobacz wideo
Podpisanie kontraktu z klubem z Wietrznego Miasta wywołuje różne reakcje. Jedni uważają, że jest to idealne miejsce na spokojne zakończenie kariery, jednocześnie promując swoją markę na jednym z największych rynków na świecie. Inni jednak uważają, że MLS prezentuje zbyt niski poziom, a to może wpłynąć na problemy Lewandowskiego z grą w kadrze. A co uważa na ten temat Zbigniew Boniek?






