W niektórych wrocławskich liceach na jedno miejsce przypada w tym roku nawet 8-10 kandydatów. Zapytaliśmy dyrektorów, jak oceniają tegoroczną rekrutację i z czego ich zdaniem wynika popularność tych szkół.
Jak pisaliśmy już w "Wyborczej", najwięcej zgłoszeń w tegorocznej rekrutacji, kolejny rok z rzędu, odnotowało LO IX im. Juliusza Słowackiego przy ul. ks.Piotra Skargi 31. Złożono tam 10 060 wniosków na 288 miejsc, co oznacza około 35 kandydatów na jedno miejsce.
Jak podkreśla dyrektor placówki, Izabela Koziej, zainteresowanie jest tak duże, że szkoła musi zwiększać liczbę członków komisji rekrutacyjnej, aby nabór do klas przebiegał sprawnie.
Jej zdaniem tak duże popularność LO IX wynika z kilku czynników. - Młodzież dobrze czuje się w naszej szkole. Może się tu nie tylko uczyć, ale rozwijać różne swoje pasje i poznawać nowe przestrzenie życiowe. Mamy rzetelną, zaangażowaną kadrę, która od lat trzyma poziom, a jednocześnie sięga po nowe rozwiązania potrzebne w dzisiejszej, skomplikowanej sytuacji edukacyjnej - mówi.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







