Mecz Belgii z Senegalem zapowiadał nam się jako jeden z najbardziej wyrównanych w 1/16 finału mundialu. Tymczasem Senegalczycy kontrolowali spotkanie i prowadzili dwiema bramkami za sprawą trafień Habiba Diarry i Ismailii Sarra. Niespodziewanie jednak w samej końcówce Belgowie doprowadzili do wyrównania dzięki golom strzelonym przez Romelu Lukaku i Youriego Tielemansa. I ostatecznie wygrali 3:2 po karnym wykonanym w 125. minucie!

Fot. REUTERS/Lee Smith

Reprezentacja Belgii od wielu lat snuje wielkie nadzieje związane z sukcesami na arenie międzynarodowej. Największe osiągnięcie ostatniej dekady "Czerwone Diabły" odnotowały w 2018 roku, kiedy to na mundialu w Rosji ograły Anglię 2:0 w starciu o trzecie miejsce. Teraz jednak ekipa prowadzona przez Rudiego Garcię ma swoje problemy, które widoczne były w fazie grupowej tegorocznych mistrzostw świata.

Zobacz wideo

Belgowie na start turnieju sensacyjnie zremisowali 1:1 z Egiptem, a następnie po bezbramkowym remisie przeciwko Iranowi musieli drżeć o wyjście z grupy. Awans udało się przypieczętować dzięki rozbiciu Nowej Zelandii 5:1. W 1/16 finału jednak "Czerwone Diabły" nie mogły liczyć na proste zadanie, gdyż ich rywalem została reprezentacja Senegalu.