25 czerwca 2026, 09:40
Piękne i mocne włosy to nie tylko kwestia dobrej maski czy szamponu. Coraz częściej eksperci podkreślają, że o kondycji włosów decyduje przede wszystkim to, co dzieje się wewnątrz organizmu. O niedoborach, stresie, hormonach i składnikach, które mają znaczenie dla włosów, opowiedziała trycholog Klaudia Nawrocka.
fot. Shutterstock/ Pixel-Shot
Wiele osób traktuje włosy wyłącznie jako element wyglądu. Tymczasem ich kondycja często jest sygnałem, że w organizmie dzieje się coś więcej. — Włosy są lustrem naszego organizmu — mówi trycholog Klaudia Nawrocka. Stres, zmiany hormonalne, przemęczenie czy niedobory składników odżywczych bardzo szybko odbijają się na włosach. Najczęściej zauważamy wtedy nadmierne wypadanie, osłabienie lub utratę objętości. Ekspertka podkreśla, że choć pielęgnacja jest ważna, to sama nie rozwiąże problemu. — To, co widzimy na zewnątrz, to martwa łodyga włosa. Wszystko, co najważniejsze, dzieje się w środku — tłumaczy.
Biotyna to nie wszystkoPrzez lata mówiło się, że najlepszym rozwiązaniem na włosy jest biotyna. Dziś wiadomo już, że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. — Marketing robi tutaj swoją dużą rolę — przyznaje ekspertka i dodaje, że marki od lat prześcigają się w coraz wyższych dawkach biotyny w suplementach. Biotyna rzeczywiście wspiera włosy, ale sama nie wystarczy. Ważne okazują się także składniki budulcowe włosa jak cynk, selen, żelazo. To właśnie one odpowiadają za prawidłowy wzrost i kondycję włosów.— Jeśli stymulujemy porost włosów, ale nie dostarczamy składników budulcowych, włosy nie będą rosły tak mocne, jak byśmy chciały — podkreśla Klaudia Nawrocka.Nie każde wypadanie włosów oznacza to samoEkspertka zwraca uwagę, że bardzo ważne jest obserwowanie tego, w jaki sposób włosy wypadają. Jeśli wypadają nagle i w dużej ilości, najczęściej przyczyną są stres, niedobory lub osłabienie organizmu. Z kolei stopniowe przerzedzanie może mieć podłoże hormonalne lub genetyczne.








