1 lipca 2026, 14:00
W "Toy Story 5" pojawiła się nowa postać. To ośmioletnia dziewczynka, która ma gęste czarne loki. Do animacji jej włosów twórcy wykorzystali nową technologię, do której wcześniej nie mieli dostępu. Znaleźli się jednak ludzie głoszący, że ta innowacja tak naprawdę jest tylko ruchem wykonanym w imię "poprawności politycznej". Niektórzy wręcz sugerują w oparciu o kolor skóry postaci, że ukradła zabawki głównej bohaterki.
Pixar / Disney - materiały promocyjne
"Toy Story 5" święci triumfy w kinach na całym świecie. Po pierwsze, film Pixara i Disneya ma znakomite recenzje - recenzenci na Rotten Tomatoes przyznali mu 92 proc. pozytywnych opinii, a widzowie 95 proc. Widzowie niezależnie od fali upałów w Europie i mundialu ciągle kupują bilety na produkcję. Od premiery 12 czerwca najnowsza część kultowej serii zarobiła już na całym świecie 585 mln dolarów i od dwóch tygodni jest najczęściej oglądanym filmem tytułem w skali globalnej. Wyjątkami są jedynie Polska, Norwegia, Szwecja i Ukraina, gdzie "Toy Story 5" zajmuje drugie miejsce w zestawieniu najpopularniejszych w kinach produkcji.
Nowa bohaterka "Toy Story 5" rozwścieczyła część widzów. Poszło o włosy







