W środę 1 lipca Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o tymczasowym areszcie dla Zbigniewa Ziobry. Obrońca byłego ministra sprawiedliwości mec. Bartosz Lewandowski w lutym zaskarżył decyzję sądu rejonowego o tymczasowym areszcie dla polityka. Twierdził wówczas, że postawione mu zarzuty "nie są nawet w dużym stopniu uprawdopodobnione".

Jak mówiła podczas konferencji dla mediów rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Anna Ptaszek, Sąd Okręgowy nie uznał, by decyzja sądu pierwszej instancji o areszcie dla Zbigniewa Ziobry była niezasadna.

Sędzia zaznaczyła, że według Sądu Okręgowego w Warszawie "uprawdopodobnione zostały zarzuty, które są najistotniejsze, dotyczą najpoważniejszych przestępstw, a więc tam, gdzie w grę wchodzi bardzo duża szkoda wyrządzona Skarbowi Państwa". - Oczywiście sąd na tym etapie nie wypowiada się o winie lub braku winy pana podejrzanego. Jedynie ocenia, czy ten materiał, który prokurator do tej pory zgromadził, jest na tyle mocny, przekonujący, że uzasadnia zastosowanie aresztu - przekazała rzeczniczka.

Decyzja ze środy 1 lipca dotyczy jednego z kluczowych wątków w śledztwie odnoszącym się do funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura zarzuca bowiem politykowi m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym.