Nie damy się zastraszyć ani nie przestaniemy robić tego, co robimy - przekonuje jeden z zaatakowanych.
Grecka policja poinformowała o trzech atakach z użyciem kanistrów z gazem, do których doszło 1 lipca nad ranem w dzielnicach Toumba, Pilaia i Charilaou w Salonikach.
Były wymierzone w trzech polityków rządzącej partii konserwatywnej Nowa Demokracja - Zisisa Ioakeimobitsa, przewodniczącego regionalnego komitetu sterującego Nowej Demokracji w Salonikach, byłego posła Savvasa Anastasiadisa oraz kandydatkę Nowej Demokracji do parlamentu Afroditę Nestorę.
Greckie media szczegółowo opisują przebieg zdarzeń. Pierwszy ładunek został zdetonowany na jezdni w dzielnicy Pilaia, przy budynku mieszkalnym na ulicy Christoforou Perraivou 64B o godzinie 4.18. Nikt nie ucierpiał, nie odnotowano też żadnych poważnych zniszczeń. Portal Greek Reporter donosi, że budynek należy do Ioakeimobitsa, jednak polityk już w nim nie mieszka.
skrót wydarzeń dnia










