Setki milionów Europejczyków wciąż cierpią z powodu upałów. Czechy pobiły kolejny rekord temperatury, osiągając 41,9°C. Rekord padł również w polskich Słubicach, 40,5°C ? informuje IMGW. We Francji odwołano festiwal rockowy, na który sprzedano 100 tys. biletów. W Berlinie policja użyła armatek wodnych do chłodzenia ludzi. Naukowcy mówią, że powtarzające się fale upałów są wyraźnym wskaźnikiem globalnego ocieplenia. Ostrzegają, że będą one częstsze, dłuższe i bardziej intensywne.