29 czerwca 2026, 14:23
W sieci pojawiły się wygenerowane przez AI grafiki, ukazujące upadające z wycieńczenia konie nad Morskim Okiem, zaprzężone w powozy z roześmianymi turystami. Fałszywe informacje zdementowała ministerka klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Chociaż zwierzętom odpuszczono pracę w Tatrach, w upalną niedzielę były wykorzystywane do ciągnięcia wozów na lokalnym święcie w Zakopanem.
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl | facebook.com/Zakopaneipieknotatr
W niedzielę oraz poniedziałek transport konny nad Morskim Okiem został całkowicie zawieszony - przekazała Hennig-Kloska. Poinformowała też, że z inicjatywy samych wozaków w sobotę przewozy konne były ograniczone, z dziesięciu pasażerów na wozie do ośmiu.
"To, w jakich warunkach konie mogą pracować, określili dawno temu lekarze weterynarii we współpracy z przedstawicielami organizacji prozwierzęcych. Do monitoringu temperatury i wilgotności stosujemy opracowany przez nich wskaźnik" - napisała Hennig-Kloska w niedzielę 28 czerwca na X. Decyzja dotycząca wznowienia transportu w kolejnych dniach będzie uzależniona od warunków pogodowych w Tatrach.











