Skórki bananów zawierają potas, fosfor i inne składniki, które po rozłożeniu wzbogacają podłoże. Nic dziwnego, że od lat są wykorzystywane w ogrodach. Nie każdy jednak wie, że z tego samego produktu można przygotować kilka zupełnie różnych nawozów. Jeden sprawdzi się do podlewania, drugi będzie stopniowo uwalniał składniki do gleby, a trzeci nie wymaga praktycznie żadnych przygotowań.

Skórki bananów można wykorzystać na kilka sposobów. Każdy z nich sprawdzi się w innych warunkach

Z resztek bananów można przygotować proszek, płynną odżywkę albo wykorzystać świeże kawałki. Wybór zależy przede wszystkim od tego, ile czasu można poświęcić na przygotowanie nawozu i jaki efekt chce się uzyskać. Każda z metod pozwala wykorzystać kuchenne resztki zamiast je wyrzucać. To także dobry sposób na uzupełnienie pielęgnacji naturalnymi składnikami.

Sproszkowany nawóz działa przez dłuższy czas. Wystarczy przygotować go raz na kilka tygodni

Pierwszym sposobem jest przygotowanie suchego nawozu. Dwie skórki banana należy pokroić na niewielkie fragmenty i pozostawić na ręczniku papierowym w przewiewnym miejscu przez około trzy dni. Po całkowitym wyschnięciu trzeba zmielić je w młynku do kawy lub rozdrabniaczu. Gotowy proszek rozsypuje się wokół roślin, miesza z wierzchnią warstwą ziemi i delikatnie podlewa. Dzięki temu składniki odżywcze uwalniają się stopniowo wraz z rozkładem nawozu.