Blokada ruchu na Siekierkach. Mieszkańcy mają dość ciężarówek, które od rana do nocy jeżdżą przez wąskie ulice nad Wisłę do kopalni piasku. - Żyjemy w ciągłym stresie, pyle i huku, obawiając się o bezpieczeństwo naszych dzieci - mówi Ewa Kuleszko, jedna z organizatorek protestu.
Skoro świt w środę 24 czerwca mieszkańcy Siekierek wyszli z protestem na środek ulicy Nadrzecznej za skrzyżowaniem z Bartycką. W godz. 6-8 blokowali przejazd kierowcom ciężarówek, które od lat krążą po wąskich ulicach osiedla, by dowieźć piasek z Wisły na warszawskie budowy.
"Stołeczna" pisała o problemach z nadmiernym wydobyciem piasku m.in. w reportażu "Wisła po warszawsku, prawie bez piasku". Jednym z bohaterów tekstu była piaskarnia Sandex przy ul. Bananowej na Siekierkach. Dzielnicowa radna Miasto Jest Nasze Zofia Jaworowska wykryła, że firma działa częściowo na terenie miejskim bez umowy dzierżawy.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny






