We Francji już padł rekord gorąca. Nowy wynosi 44,3 st. C. W Polsce, według prognozy długoterminowej, w niedzielę i poniedziałek termometry pokażą nawet 40-41 st. C.

Zaznaczmy jednak, że nie chodzi o nasze domowe termometry, ale o profesjonalny pomiar w tzw. klatkach meteorologicznych – dających cień i znajdujących się dwa metry nad gruntem.

Za płynącą do nas falę upału odpowiada ośrodek wysokiego ciśnienia, który ulokował się w sercu Europy.

Bardzo dobrze widać go na poniższej mapie synoptycznej przygotowanej przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Pokazuje ona układ atmosferyczny w naszej części świata ostatniej nocy.

skrót wydarzeń dnia