22 czerwca 2026, 21:36
Kontrolka rezerwy właśnie się zapaliła i myślisz, że spokojnie przejedziesz jeszcze kilkadziesiąt km? Wielu kierowców traktuje jazdę na oparach jak codzienność. Jednak ten pozornie niewinny nawyk może skończyć się kosztowną wizytą w warsztacie.
Narong Khueankaew / Shutterstock
Wysokie ceny paliw, brak czasu i poczucie, że "jeszcze zdążę do stacji", to codzienne usprawiedliwienia, które sprawiają, że wielu kierowców odwleka tankowanie do ostatniej chwili. Sęk w tym, że jazda na rezerwie to nie tylko gra na nerwach i ryzyko stanięcia w najmniej oczekiwanym miejscu. To również realne obciążenie dla układu paliwowego.
Zobacz wideo Hybrydowa Dacia Duster z fabryczną instalacją LPG i napędem 4x4. Król oszczędności?






