Kolejna wpadka reprezentacji Belgii na mundialu! Brązowi medaliści z 2018 roku nie byli w stanie pokonać Iranu i tylko zremisowali z Persami 0:0. Belgowie zmarnowali wiele doskonałych sytuacji, a sami mieli też wiele szczęścia. Przez prawie pół godziny musieli grać w dziesiątkę po wyjątkowo głupiej czerwonej kartce. Mecz należał do bramkarzy, a przede wszystkim do Alirezy Beiranvanda.
Fot. DANIEL COLE / REUTERS
Mecz o być albo nie być dla Iranu? Teoretycznie nie, bo nawet z jednym punktem po dwóch kolejkach nie traci się szans na wyjście z grupy. Jednak w ich wypadku znaczenie mają też warunki pozaboiskowe, a te były takie, że ostatni mecz fazy grupowej rozegrają w Seattle, 2000 km od ich bazy w Tijuanie. Tymczasem Irańczykom nie wolno wjeżdżać do USA w inny dzień niż meczowy, czyli mecz poprzedzi im wyczerpująca podróż, co może mieć wpływ. Realnie zatem Iran potrzebował punktów w starciu z Belgią, by nie mieć już noża na gardle.
Zobacz wideo
Punkty potrzebne na wczoraj










