- Dla wielu obserwatorów byłby to wręcz "polski odpowiednik efektu Beckhama" - tak o potencjalnych przenosinach Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire powiedział Marcin Kania z radia Amerykapl.com. W rozmowie z Interią dziennikarz ocenił, jak ważny byłby to ruch z perspektywy Polonii w Wietrznym Mieście.
Fot.Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl
Od pewnego czasu wiele wskazuje na to, że Robert Lewandowski jest najbliżej zostania piłkarzem Chicago Fire. Kontrakt napastnika z FC Barcelona wygaśnie na dobre 30 czerwca, a on sam ostatnio gościł w Stanach Zjednoczonych, gdzie w Wietrznym Mieście oglądał m.in. ośrodek treningowy lokalnej drużyny. Ciągle jednak nie ma oficjalnej decyzji ws. tego, w jakim klubie będzie grał w przyszłym sezonie.
Zobacz wideo
Robert Lewandowski trafi do Chicago Fire? "To byłoby największe wydarzenie"






