19 czerwca 2026, 11:20

Międzynarodowa publiczność Netfliksa ewidentnie ma słabość do Jakuba Gierszała w roli prokuratora Leopolda Bilskiego. Zrealizowany na podstawie bestsellerowej powieści thriller "Kolory zła: Czerń" od razu po premierze trafił na pierwsze miejsce listy najczęściej oglądanych filmów na całym świecie. Podobnie było z pierwszą częścią serii "Czerwienią".

Fot. Materiały promocyjne Netflix / M. Makowski

Film "Kolory zła: Czerń" powtórzył globalny sukces "Czerwieni". Przypomnijmy, pierwsza ekranizacja powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak po premierze trafiła początkowo na platformie Netflix do zestawienia TOP10 w 48 krajach świata (doszliśmy do 88), a "Czerń" już w pierwszych dniach po premierze zrobiła to w 87 państwach. Już teraz możemy trzymać kciuki, by ten wynik udało się przebić.

Polski film podbił Netfliksa. Taka oglądalność to rzadkość