Mało było hejtu w Internecie wobec urzędniczki z ratusza Wiktorii Herun, która odważyła się publicznie wyrazić radość z powodu rosnącej liczby afrykańskich studentów, mało było szczucia Krzysztofa Bosaka i Przemysława Czarnka na imigrantów, to jeszcze jest i to - Ruch Narodowy przygotował nienawistną petycję do prezydenta Lublina.
W petycji żąda zwolnienia urzędniczki, zakazu pracy cudzoziemców na ważniejszych stanowiskach w ratuszu, wreszcie końca ułatwień dla zagranicznych studentów.
Wszystko zaczęło się od Africa Day Festiwal, przygotowywanego przez afrykańskich studentów dla mieszkańców Lublina w ostatnich dniach maja. Był to dobry powód dla prawicowych hejterów, żeby przypomnieć styczniową wypowiedź Wiktorii Herun, zastępczyni dyrektora Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Lublin. Herun jest Ukrainką, przez 14 lat koordynowała program „Study in Lublin", więc sprawy zagranicznych studentów, także z Afryki są jej bliskie. W styczniu z satysfakcją poinformowała, że niektórzy z nich przyjeżdżają do Lublina z rodzinami.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.









